Ciary! - komentarz po meczu w Kielcach
1. Przed meczem z Koroną mieliśmy dużo obaw. Z jednej strony jeśli gdzieś wypatrywano niespodzianki, to głównie w Kielca ...


Foto fakt
komentarze (0)
Kolejny Puchar Polski do kolekcji
Tabela ligowa
#
 
1.
Legia Warszawa
36
70-31
43 (58)
2.
Jagiellonia Białystok
36
62-37
41 (59)
3.
Lech Poznań
36
60-27
41 (55)
4.
Lechia Gdańsk
36
57-37
41 (53)
5.
Korona Kielce
36
47-62
28 (39)
6.
Wisła Kraków
36
53-55
26 (44)
7.
Pogoń Szczecin
36
48-54
22 (42)
8.
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
36
33-54
22 (42)
9.
Zagłębie Lubin
36
50-42
34 (39)
10.
Wisła Płock
36
49-54
28 (39)
11.
Piast Gliwice
36
44-54
28 (30)
12.
Śląsk Wrocław
36
46-52
26 (34)
13.
Cracovia
36
45-51
24 (31)
14.
Arka Gdynia
36
41-59
21 (31)
15.
Górnik Łęczna
36
45-61
21 (30)
16.
Ruch Chorzów
36
40-60
18 (30)
 
Pozostałe aktualności
Gramy dalej o mistrzostwo! 2:0 w Szczecinie
2017-05-07 20:03; komentarze: (3)
Tylko remis z Wisłą Kraków
2017-04-30 20:03; komentarze: (4)
Intuicja
2017-04-29 21:53; komentarze: (0)
Fotorelacja z Krakowa
2017-04-22 20:37; komentarze: (0)
Tradycyjne zwycięstwo z Cracovią
2017-04-22 20:04; komentarze: (1)
Masz rower, to pedałuj
2017-04-20 11:20; komentarze: (2)
Szczęśliwy remis - komentarz po meczu z Koroną
2017-04-17 22:07; komentarze: (1)
Zaprzepaszczona szansa - fotorelacja
2017-04-17 21:23; komentarze: (0)
Rozczarowanie. Bez bramek z Koroną
2017-04-17 17:34; komentarze: (4)
Świąt w Poznaniu nie będzie
2017-04-10 17:09; komentarze: (7)
Magiera: Jestem szczęśliwy, ale liga wciąż trwa
2017-04-09 21:01; komentarze: (1)
Hamalainen... - fotorelacja z Poznania
2017-04-09 20:12; komentarze: (2)
Archiwum
 
2:0 z Lechem. Wjeżdżamy na austradę do mistrzostwa
Stacja czwarta: PolClasico. Mecz z Lechem był meczem o lidera. Legia musiała wygrać to spotkanie, żeby wykorzystać potknięcie Jagiellonii w Gdańsku. Tak więc trener Jacek Magiera nie musiał dodatkowo motywować naszych zawodników. Prawdopodobnie zrobił to za niego Vuko. Legia fenomenalnie weszła w mecz. W sumie nikt nie spodziewał się, że tak szybko strzelą. Maciej Dąbrowski zagrał idealne podanie do Vadisa Odjiji-Ofoe, który po profesorsku ją skleił, poholował i uderzył na bramkę. Po chwili Dąbek zagrał świetną piłkę do Dominika Nagy'ego, ale Węgrowi brakło odrobinę szybkości. Lech wyglądał w pierwszej połowie jak zabłąkane owieczki. Nie byli w stanie skonstruować składnej akcji. W ich drużynie ciężko miał Dawid Kownacki, który miał problemy z wyjściem spod krycia. Legioniści dominowali na każdej przestrzeni i z zapałem szukali drugiej bramki.

Druga połowa niewiele się różniła od pierwszej. Gracze Lecha wyglądali jakby zostawili głowy w szatni. Nie było widać u nich pomysłu na grę. Legia to wykorzystywała, ale długo bezskutecznie. Aż do 81. minuty. Tomasz Jodłowiec dograł na milimetry do Michała Kucharczyka. Kuchy King przelobował Putnockiego i szczupakiem dobił Poznanian. Tym oto sposobem Legia pierwszy raz w tym sezonie melduje się na pozycji lidera Ekstraklasy. Czas na arcytrudny wyjazd do Białegostoku.

Legia Warszawa - Lech Poznań 2:0 (1:0)

Bramki:

Vadis Odjidja-Ofoe 7, Michał Kucharczyk 83

Legia: 1. Arkadiusz Malarz - 55. Artur Jędrzejczyk, 5. Maciej Dąbrowski, 2. Michał Pazdan, 14. Adam Hloušek - 6. Guilherme (74, 18. Michał Kucharczyk), 3. Tomasz Jodłowiec, 75. Thibault Moulin, 8. Vadis Odjidja-Ofoe, 21. Dominik Nagy (64, 22. Kasper Hämäläinen) - 32. Miroslav Radović (87, 15. Michał Kopczyński).

Lech: 30. Matúš Putnocký - 4. Tomasz Kędziora, 35. Jan Bednarek, 26. Maciej Wilusz, 22. Wołodymyr Kostewycz - 17. Maciej Makuszewski, 6. Łukasz Trałka, 14. Maciej Gajos (76, 55. Abdul Aziz Tetteh), 86. Radosław Majewski (60, 11. Marcin Robak), 18. Mihai Răduț (84, 25. Paweł Tomczyk) - 24. Dawid Kownacki.

żółte kartki: Guilherme, Radović, Odjidja-Ofoe - Trałka, Tetteh.

sędziował: Daniel Stefański (Bydgoszcz).
widzów: 28 820.


Źródło: własne
Jan Rusinek
Dnia: 2017-05-17 22:29:44
Komentarze użytkowników
2017-05-17 22:37:05; użytkownik: bambusek
Lech jeden celny strzał przez 94 minuty. Nawet nei ma co dodawać.
 
2017-05-17 22:45:27; użytkownik: Mietek
W Białymstoku trzeba wygrać i powinno być ok
 

     2 + 3 =