To już jest koniec
Długo to trwało, zdecydowanie za długo, ale niechętnie i z duszą na ramieniu gasi się światło mając w głowie mnóstwo pię ...


Foto fakt
komentarze (0)
Kolejny Puchar Polski do kolekcji
Tabela ligowa
#
 
 
Pozostałe aktualności
Pogrom. 6:0 przy Łazienkowskiej
2017-05-14 19:55; komentarze: (5)
Mistrzostwo zdobywa się u siebie
2017-05-14 10:31; komentarze: (1)
Żyjemy - komentarz po meczu z Pogonią
2017-05-08 08:00; komentarze: (3)
Gramy dalej o mistrzostwo! 2:0 w Szczecinie
2017-05-07 20:03; komentarze: (3)
Tylko remis z Wisłą Kraków
2017-04-30 20:03; komentarze: (4)
Intuicja
2017-04-29 21:53; komentarze: (0)
Fotorelacja z Krakowa
2017-04-22 20:37; komentarze: (0)
Tradycyjne zwycięstwo z Cracovią
2017-04-22 20:04; komentarze: (1)
Masz rower, to pedałuj
2017-04-20 11:20; komentarze: (2)
Szczęśliwy remis - komentarz po meczu z Koroną
2017-04-17 22:07; komentarze: (1)
Zaprzepaszczona szansa - fotorelacja
2017-04-17 21:23; komentarze: (0)
Archiwum
 
Magiera: Jesteśmy drużyną, nie tylko na boisku ale także w szatni
- W spotkaniu z Lechią byliśmy zespołem, który od pierwszej minuty wie czego chce. Od początku narzuciliśmy swój styl gry aby zdominować przeciwnika. Gratuluję swoim zawodnikom, że od pierwszej minuty stwarzał sobie okazje. Cieszymy się, bo sporo mówiło się, że Legia ma problem na swoim boisku. Oby tak dalej. Tym meczem zawiesiliśmy sobie wysoko poprzeczkę, ale ja się tego nie boję, mamy świadomość, że tylko walka w każdym meczu o każdy metr boiska będzie dawać takie rezultaty - mówił po meczu Jacek Magiera

- Chcemy grać ofensywnie i widowiskowo, kombinacyjnie i do przodu. Powiedzieliśmy sobie przed meczem, że musimy oddać przynajmniej dziesięć strzałów w pierwszej połowie i dziesięć w drugiej. Widać, że zawodnicy wzięli to sobie do serca. Dla mnie ważne jest, że chęci były nieprawdopodobne, nie trzeba było ich mobilizować. W drugiej połowie wiedzieli, że muszą być skuteczniejsi - dodał Magiera.

- Kilka dni spędzonych razem, rozmowy, spotkania, rozluźnienie atmosfery - to klucz. Zawodnik musi wiedzieć jakie cele są przed nim stawiane. Ważne, że walczą jeden za drugiego. W tych piłkarzach jest spory potencjał. Jesteśmy drużyną nie tylko na boisku, ale także w szatni - zakończył "Magik".



Źródło: własne / C+
Redakcja
Dnia: 2016-10-01 23:15:18
Komentarze użytkowników
2016-10-01 23:47:12; użytkownik: Trampek
Przede wszystkim , to ogromne gratulacje - nie tylko za wynik 3:0 , który nie oddaje przebiegu gry, a który jest najmniejszym wymiarem kary jaki spotkał dotychczasowego wicelidera tabeli. Ale gratulacje nalezą się za stworzenie gry zespołowej , tymi samymi piłkarzami, którzy za poprzednika nie wiedzieli po co wyszli na boisko. Jeżeli w tak krótkim czasie spędzonym z nowym trenerem zawodnicy "przypomnieli sobie" co znaczy gra zespołowa, /za Czerczesowa też grali zespołowo / , to jestem pełen optymizmu i przekonania , ze straty punktowe poniesione za " poiprzednika " jeszcze w rundzie jesiennej zostaną zniwelowane do minimum, aby w rundzie wiosennej zająć miejsce na szczycie tabeli , nie oddając do zakończenia rundy wiosennej. Z taką grą zaprezentowaną z wiceliderem LEGIA ma realne szanse na obronę tytułu mistrzowskiego, bez popadania w hura optymizm . Jeszcze raz gratulacje dla trenera i zespołu !
 
2016-10-02 16:34:39; użytkownik: seba
Brawo zawodnicy Brawo trener Brawo LEGIA Jacku Magicu czaruj dalej to kolejny majster nasz
 
2016-10-24 07:46:06; użytkownik: patryk
eplo
 

     2 + 3 =