To już jest koniec
Długo to trwało, zdecydowanie za długo, ale niechętnie i z duszą na ramieniu gasi się światło mając w głowie mnóstwo pię ...


Foto fakt
komentarze (0)
Kolejny Puchar Polski do kolekcji
Tabela ligowa
#
 
 
Pozostałe aktualności
Pogrom. 6:0 przy Łazienkowskiej
2017-05-14 19:55; komentarze: (5)
Mistrzostwo zdobywa się u siebie
2017-05-14 10:31; komentarze: (1)
Żyjemy - komentarz po meczu z Pogonią
2017-05-08 08:00; komentarze: (3)
Gramy dalej o mistrzostwo! 2:0 w Szczecinie
2017-05-07 20:03; komentarze: (3)
Tylko remis z Wisłą Kraków
2017-04-30 20:03; komentarze: (4)
Intuicja
2017-04-29 21:53; komentarze: (0)
Fotorelacja z Krakowa
2017-04-22 20:37; komentarze: (0)
Tradycyjne zwycięstwo z Cracovią
2017-04-22 20:04; komentarze: (1)
Masz rower, to pedałuj
2017-04-20 11:20; komentarze: (2)
Szczęśliwy remis - komentarz po meczu z Koroną
2017-04-17 22:07; komentarze: (1)
Zaprzepaszczona szansa - fotorelacja
2017-04-17 21:23; komentarze: (0)
Archiwum
 
Remis na inaugurację
Na inaugurację nowego sezonu Legia zremisowała na własnym stadionie z Jagiellonią Białystok 1:1. Trener Besnik Hasi dokonał roszad w podstawowym składzie i kilku podstawowych zawodników (Duda, Nikolić, Pazdan, Jodłowiec czy Hamalainen) usiadło na ławce rezerwowych. Od pierwszej minuty legioniści zaczęli chaotycznie, ale z każdą minutą porządkowali swoje szyki. W 13. minucie Aleksandar Prijović otrzymał lobem podanie od Thibaulta Moulina i uderzył w kierunku dalszego słupka - niewiele zabrakło do szczęścia. W 24. minucie Guilherme ograł jak juniora Rafała Grzyba, wypatrzył w polu karnym Moulina, którego mało zdecydowany strzał zablokował Marian Kelemen do spółki z Ivanem Runje. Minutę później w "szesnastkę" przedzierał się Bartosz Bereszyński, ale jego zagranie padło łupem obrońców Jagiellonii.

W 27. minucie ponownie Moulin próbował szczęścia tym razem uderzając zza pola karnego, jednak odchodzącą piłkę pewnie złapał Kelemen. Legia przeważała, goście ograniczali się do przeszkadzania i do sporadycznych wizyt w pobliżu bramki Arkadiusza Malarza. W 40. minucie Michał Kucharczyk dośrodkował do Prijovicia, który trafił w słupek. Tuż przed gwizdkiem na przerwę Legia objęła prowadzenie. Z lewej strony boiska spod linii bocznej dośrodkował Moulin, w polu karnym znalazł się Michał Aleksandrow i pięknym lobem z ostrego konta pokonał bramkarza Jagiellonii.

Po przerwie Legia pierwszą akcję przeprowadziła w 55 minucie. Kucharczyk zagrał w pole karne do Prijovicia, który strzelił zbyt lekko i golkiper gości nie miał problemów ze złapaniem piłki. Minutę Fedor Cernych wygrał pojedynek z Jakubem Rzeźniczakiem i strzelił nad Malarzem doprowadzając do wyrównania. Piłkarze Michała Probierza postanowili pójść za ciosem i niewiele brakowało by w 59. minucie objęli prowadzenie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę z najwyższym trudem na poprzeczkę przeniósł Malarz. Goście złapali wiatr w żagle i co chwile sunęły ataki w kierunku pola karnego Legii. W 67. minucie Malarz uratował swój zespół broniąc nogami strzał Czernycha. Dwie minuty później Kucharczyk zagrał w pole karne do wprowadzonego w drugiej części Nemaniji Nikolicia, królowi strzelców ubiegłego sezonu zabrakło kilkunastu centymetrów, żeby dobrze trafić w piłkę i pewnie wyprowadzić swój zespół na prowadzenie.

W 78. minucie Ondrej Duda wkręcił w ziemię Grzyba, ale jego strzał został zablokowany. chwilę potem uderzył Moulin, ale minimalnie niecelnie. W 86. minucie jedyny strzelec gola dla Legii dostał absolutnie słuszną czerwoną kartkę za faul na Macieju Górskim. Do końca spotkania sunęły ataki piłkarzy Jagielloni, ale na szczęście dla piłkarzy Besnika Hasiego, żadna sytuacja nie zakończyła się stratą bramki. Cytując minionego klasyka "pierwsze śliwki robaczywki". Ważniejszy mecz czeka nas w najbliższy wtorek, a potem "sie zobaczy".

Legia Warszawa - Jagiellonia Białystok 1:1 (1:0)

Bramki:

1:0 - Michaił Aleksandrow 45'
1:1 - Fedor Černych 56'

Legia: 1. Arkadiusz Malarz - 19. Bartosz Bereszyński, 4. Igor Lewczuk, 25. Jakub Rzeźniczak, 14. Adam Hloušek - 77. Michaił Aleksandrow, 15. Michał Kopczyński (60, 11. Nemanja Nikolić), 75. Thibault Moulin, 6. Guilherme (46, 3. Tomasz Jodłowiec), 18. Michał Kucharczyk - 99. Aleksandar Prijović (73, 8. Ondrej Duda).

Jagiellonia: 25. Marián Kelemen - 8. Łukasz Burliga, 17. Ivan Runje, 16. Guti, 3. Jonatan Straus - 21. Przemysław Frankowski (83, 13. Przemysław Mystkowski), 4. Jacek Góralski, 22. Rafał Grzyb, 5. Konstantin Vassiljev, 11. Karol Mackiewicz (58, 18. Maciej Górski) - 10. Fedor Černych (80, 28. Karol Świderski).

żółte kartki: Duda - Górski, Grzyb.
czerwona kartka: Michaił Aleksandrow (86. minuta, Legia, za brutalny faul).

sędziował: Szymon Marciniak (Płock).
widzów: 13 654.



Źródło: własne
Redakcja
Dnia: 2016-07-16 22:20:48
Komentarze użytkowników
2016-07-16 22:50:23; użytkownik: Trampek
Ten co sprowadził obecnego trenera, powinien wraz z nim podać się do dymisji, a przed tym na kolanach powinien poprosić Czerczesowa aby zgodził się na powrót. Skład LEGII praktycznie w ostatnich dwóch - trzech miesiącach w sposób istotny nie uległ zmianie. Natomiast obecna gra to .... przepaść, w stosunku do poprzedniej gry i wyniku na tym samym stadionie z tym samym przeciwnikiem ,prowadzonym przez tego samego trenera . I co z tego jak od czasu do czasu BEZPRODUKTYWNIE uda się " zamknąć" zespół przyjezdny na swojej połowie, jak nic z tego nie wynika. Zawodnicy grają jakby byli w pół śnie, od czasu do czasu sporadycznie dają próbkę w postaci przebłysków swoich możliwości. No na Bałkanach było rzeczywiści za gorąco w dodatku parno, co można zrozumieć, a ... dziś w Warszawie było za zimnie /18 - 19*C/ . Nie ma najmniejszego tłumaczenia, że trener zestawił taki a nie inny skład, mając do dyspozycji podstawowych zawodników zespołu. Naprawdę, trzeba być ślepym ,aby nie widzieć , że obecna LEGIA nie ma pomysłu na pokonanie bądź co bądź zespołu, który w poprzedniej rundzie w fazie finałowej grał w grupie spadkowej .Szkoda słów .
 
2016-07-17 12:04:22; użytkownik: tedi
Legii BRAK!!
 
2016-07-17 12:07:17; użytkownik: tedi
LEŚNY JEB.... SIE W CZOŁO I ZACZNIJ COS DZIAŁAĆ.ROBI SIE COS NIEWESOŁO.
 
2016-07-17 12:39:04; użytkownik: pulawska
zapowiada się kolejny zmarnowany sezon gra niskich lotów razi brak SKUTECZNOŚCI i w tym jest problem ale jest jeszcze sprawa transferów trzeba kupić na czterech klasowych zawodników bez tego zostaje tylko play station !!!!
 
2016-07-17 19:31:52; użytkownik: tomek
MNIE MARTWI SKŁAD ZESPOŁU, KTÓRY ZACZYNA MECZ...TRENER POWINIEN ROZMAWIAĆ Z NIKOLICIEM , JODŁOWCEM ,DUDĄ/PIŁKARZEM/, PAZDANEM, HEMALAINENEM.JAK SIĘ CZUJĄ, CZY DADZĄ RADĘ GRAĆ..50..60...CZY 80 MINUT..A NIE TRZYMAĆ ICH NA ŁAWIE I DAAĆ IM SZANSE KILKA LUB KILKANAŚCIE MINUT.. TO JEST CHORE....TEN TRENER CHYBA JEST OD .....KRYKIETA !!!!!!!!
 
2016-07-17 19:55:29; użytkownik: kibic
Patrzcie na Zagłebie,tez grało w pucharach i potrafi wysoko wygrac w lidze.
 
2016-07-18 01:11:10; użytkownik: Robek
Szkoda gadać.Niestety.Dramat.
 
2016-07-18 01:12:52; użytkownik: Robek
Patrzcie na Zagłębie,debil.
 
2016-07-18 01:17:38; użytkownik: Robek
Remis na inaugurację,obciach na inaugurację.I fajny trener.Obciach.
 
2016-07-18 07:56:01; użytkownik: pulawska
trzy mecze żadnego zwycięstwa to taka nowa taktyka na zmylenie przeciwnika ???
 
2016-07-18 18:40:01; użytkownik: kibic
Robert masz coś do mnie ?
 
2016-07-19 20:48:42; użytkownik: prezes
A gdzie jest Kosa?
 

     2 + 3 =