To już jest koniec
Długo to trwało, zdecydowanie za długo, ale niechętnie i z duszą na ramieniu gasi się światło mając w głowie mnóstwo pię ...


Foto fakt
komentarze (0)
Kolejny Puchar Polski do kolekcji
Tabela ligowa
#
 
 
Pozostałe aktualności
Pogrom. 6:0 przy Łazienkowskiej
2017-05-14 19:55; komentarze: (5)
Mistrzostwo zdobywa się u siebie
2017-05-14 10:31; komentarze: (1)
Żyjemy - komentarz po meczu z Pogonią
2017-05-08 08:00; komentarze: (3)
Gramy dalej o mistrzostwo! 2:0 w Szczecinie
2017-05-07 20:03; komentarze: (3)
Tylko remis z Wisłą Kraków
2017-04-30 20:03; komentarze: (4)
Intuicja
2017-04-29 21:53; komentarze: (0)
Fotorelacja z Krakowa
2017-04-22 20:37; komentarze: (0)
Tradycyjne zwycięstwo z Cracovią
2017-04-22 20:04; komentarze: (1)
Masz rower, to pedałuj
2017-04-20 11:20; komentarze: (2)
Szczęśliwy remis - komentarz po meczu z Koroną
2017-04-17 22:07; komentarze: (1)
Zaprzepaszczona szansa - fotorelacja
2017-04-17 21:23; komentarze: (0)
Archiwum
 
Blamaż z Lechem. 1:4 w meczu o Superpuchar
Legia Warszawa przegrała na własnym stadionie z Lechem Poznań 1:4 w meczu o Superpuchar. Od początku spotkania z boiska wiało nudą, żadna z ekip nie kwapiła się do bardziej zdecydowanych ataków. Pierwszą okazję legioniści stworzyli w 14. minucie za sprawą Michała Kucharczyka, który nie trafił czysto w piłkę i Jasmin Burić zdołał wybić ją na rzut rożny. Kilka minut później z dalszej odległości strzelał Robert Gumny, ale na posterunku był Arkadiusz Malarz.

Poznaniacy objęli prowadzenie w 22. minucie. Maciej Makuszewski uderzył z rzutu wolnego, futbolówka przeleciała między rękawicami Malarza i zatrzepotała w siatce. W 36. minucie gospodarze doprowadzili do wyrównania. W pole karne dośrodkował Michaił Aleksandrow przed golkiperem Lecha wyskoczył Guilherme i głową wpakował piłkę do siatki.

Drugą część meczu od mocnego uderzenia mogli rozpocząć poznaniacy. Po rzucie wolnym i strzale Gajosa piłka trafiła w słupek. W 65. minucie goście ponownie objęli prowadzenie za sprawą Lasse Nielsena, który z bliska pokonał Malarza. W końcówce meczu Legię pogrążył Dariusz Formella strzelając w doliczonym czasie dwie bramki.

Legia Warszawa - Lech Poznań 1:4 (1:1)

Bramki:

0:1 - Maciej Makuszewski 22'
1:1 - Guilherme 36'
1:2 - Lasse Nielsen 65'
1:3 - Dariusz Formella 90'
1:4 - Dariusz Formella 90'

Legia: 1. Arkadiusz Malarz - 28. Łukasz Broź (70, 19. Bartosz Bereszyński), 4. Igor Lewczuk, 25. Jakub Rzeźniczak, 14. Adam Hloušek (77, 53. Sebastian Szymański) - 77. Michaił Aleksandrow (68, 17. Tomasz Brzyski), 6. Guilherme, 47. Rafał Makowski (89, 13. Jakub Kosecki), 16. Michał Masłowski (56, 23. Stojan Vranješ), 18. Michał Kucharczyk - 99. Aleksandar Prijović.

Lech: 1. Jasmin Burić - 4. Tomasz Kędziora, 3. Lasse Nielsen, 26. Maciej Wilusz, 2. Robert Gumny - 17. Maciej Makuszewski (75, 29. Kamil Jóźwiak), 6. Łukasz Trałka, 55. Abdul Aziz Tetteh, 14. Maciej Gajos (64, 86. Radosław Majewski), 8. Szymon Pawłowski (68, 20. Dariusz Formella) - 19. Nicki Bille Nielsen (46, 11. Marcin Robak).

żółte kartki: Guilherme, Broź, Makowski - Bille Nielsen, Trałka, Gajos.

sędziował: Krzysztof Jakubik (Siedlce).
widzów: 15 000.


Źródło: 90minu.pl / własne
Redakcja
Dnia: 2016-07-07 19:38:06
Komentarze użytkowników
2016-07-07 19:50:41; użytkownik: slabizna
Dramat. To nie jest Legia. Ten znajomy Zewlakowa to sie nadaje do ligi salezjanskiej. Temat transferow lezy i kwiczy. Wciaz jakies wymowki.
 
2016-07-07 20:19:47; użytkownik: pulawska
GDZIE JEST TA LEGIA ???
 
2016-07-07 20:26:06; użytkownik: piotrek21
MASAKRA.
 
2016-07-07 20:26:42; użytkownik: olo
Legia! co! dno!
 
2016-07-07 20:50:25; użytkownik: Ryś
DNO.Malarz do malowania mieszkań.
 
2016-07-07 22:21:38; użytkownik: Trampek
"Zatęsknisz jeszcze do mych słów" - to słowa piosenki. Tłumacząc to na.... język kibica słowa te znaczą ..."Zatęsknisz jeszcze za Stanisławem Czerczesowem ... ". Ten nowy trener LEGII , którego nazwiska nie będę przytaczał to jest mniej więcej połowa ..Berga , którego zmienił ..Stanisław Czerczesow . . Aby znaleźć trenera o wartości połowy Berga , to trzeba być nietuzinkowym GENIUSZEM. Szczególny postęp za tego trenera zrobił .... Malarz, który z tą formą może konkurować z .... ręcznikiem , nawet nie kąpielowym / bo z tym nie miałby szans/ ale zwykłym do rąk. Inni piłkarze też zanotowali postęp, ale nie tak szczególny jak wspomniany bramkarz. Aby trochę optymizmu dodać, to dwóch może trzech piłkarzy "zachowali " poziom z końcowej fazy schyłkowej "epoki" Berga. Aby zachować cień optymizmu, to muszę dodać, że Malarz jak człowiek jest osobą pojętną, bo bardzo szybko zszedł z poziomu gry za Stanisława Czerczesowa ... na poziom gry obecnego trenera. To wprost niebywałe , ale prawdziwe.
 
2016-07-08 00:40:05; użytkownik: l
Malarz to sie dzis skompromitowal jak cracovia w dwumeczu z Macedonczykami
 
2016-07-08 07:55:55; użytkownik: pulawska
po wy gracie jak ....nie macie !!!! zmiana Hlouska to najwiekszy błąd to był najlepszy zawodnik Legii w tym meczu
 
2016-07-08 09:32:39; użytkownik: ttt
a moze pierwsze śliwki robaczywki pozostaje już tylko nadzieja
 
2016-07-08 11:52:03; użytkownik: pulawska
zobaczymy jak zagrają we wtorek
 
2016-07-09 18:08:39; użytkownik: tomek
COŚ MI TU K....A NIE PASUJE !! NAGLE ZAPOMNIELI JAK SIĘ GRA????JAK SIĘ PODAJE....JAK BIEGA.JAK SIĘ STRZELA BRAMKI.?? JAK NIE WIESZ CO ZROBIĆ Z PIŁKĄ PODAJ NAJBLIŻSZEMU.GRAJ W DZIADA !!!! A MOŻE TEN CZERCZESOW BYŁ TYM CZEGO CHCĄ PIŁKARZE....ZAMORDYZM !!!!
 
2016-07-10 13:30:19; użytkownik: kibic
Stachu wracaj.prosze!
 

     2 + 3 =