Rutynowe wyniki badań piłkarzy AEK Ateny okazały się szczególnie niekorzystne dla
Rogera Guerreiro. Greccy lekarze poinformowali, że reprezentant Polski ma silną infekcję krwi. Czy to oznacza koniec przygody byłego pomocnika Legii w Atenach?
Roger miał być gwiazdą ligi i prawdziwą siłą napędową AEK-u Ateny. Szybko jednak stracił miejsce w pierwszym składzie. W rankingach na... najgorszy transfer ligi greckiej Brazylijczyk z polskim paszportem jest zawsze wysoko. Zamiast miana lidera, nazywany jest "transferowym niewypałem". Najprawdopodobniej po sezonie odejdzie z AEK-u.
Bardziej niepokojące są jednak wyniki badań, które wykryły silną infekcję układu krwionośnego. Roger nie trenuje teraz z zespołem. Ma przejść szczegółowe badania, które dokładnie sprecyzują co dolega reprezentantowi Polski i czy jego kariera nie jest zagrożona.
Informacje z Aten brzmią niepokojąco. Problemy zdrowotne Rogera wyjaśniają w pewnym stopniu jego słabszą formę w ostatnich tygodniach. Brazylijski Polak stracił miejsce w pierwszym składzie AEK - jego nieudanych występów mieli dosyć nie tylko trener klubu, ale i kibice. Mimo wszystko reprezentant Polski wierzył w to, że jego sytuacja się poprawi.
- Wiem, że wielu postawiło już na mnie krzyżyk. Tak samo było przy nadaniu mi obywatelstwa. Ile się wtedy nasłuchałem, że nie zasługuję na polski paszport - mówił Roger na łamach dziennika "Polska The Times". - Nie ma co panikować. Nie takim jak ja się to zdarzało. Na pewno się nie lenię, tylko trenuję i cierpliwie czekam - dodał. Na razie musi poczekać na wynik szczegółowych badań